Zaproszenia ślubne – czy warto je samemu wykonać?

zaproszenia ślubne

(zdjęcie Fotoinlove)

Zaproszenia ślubne dla jednych są istotnym elementem całych przygotowań do tego wyjątkowego dnia, a dla drugich są drugorzędną sprawą. To jakie będą zależy głownie od naszego podejścia, budżetu oraz kreatywności. Najłatwiej i najtaniej jest wpisać w internetowej wyszukiwarce hasło, a następnie strona po stronie szukać tych już gotowych. Jeśli jednak Para Młoda marzy o czymś wyjątkowym, co idealnie wpisze się w tematykę i klimat ich ślubu, to musi się trochę pomęczyć.

Oryginalne i spersonalizowane zaproszenia ślubne

I tu są do wyboru dwie opcje.

Droższa – zlecenie danej firmie wykonanie projektu lub wybranie z gotowych już, a oni je dla nas spersonalizują.  Następnie przygotują dane zlecenie, wydrukują i prześlą Wam gotowy produkt. Często w takiej opcji możemy  dodatkowo zamówić winietki, pudełka na ciasta czy podziękowania.

Tańsza – ale dużo bardziej wymagająca jest opcja samodzielnego ich wykonania. Tu należy wymienić kilka składników takiego przedsięwzięcia. Głównie potrzebujesz pomysłu i tu z pomocą może przyjść Ci internet, w którym znajdziesz wiele inspiracji. Polecam zajrzeć na Pinterest. Przydadzą się też pewne umiejętności, np. obsługa programu graficznego, rysowanie, obsługa skanera. Kolejnym ważnym składnikiem jest czas. Jak wiadomo proces tworzenia wymaga cierpliwości i pewnych rzeczy nie da się zrobić od ręki. Tu też warto wspomnieć o wytrwałości, gdyż na najlepsze pomysły trzeba czasami trochę poczekać, a dodatkowo nie łatwo znaleźć odpowiedni papier czy koperty. Ważne jest to, że przy tej opcji masz ogromny wpływ na koszty. Chodzi tu o zakup potrzebnych materiałów, ale również wybór drukarni czy punktu ksero. W tym momencie warto zwrócić uwagę na to, aby poprosić o przycięcie wydrukowanych zaproszeń i tym sposobem zaoszczędzimy sobie sporo pracy w domu.

zaproszenia ślubne

(zdjęcie Fotoinlove)

Moje zaproszenia ślubne – od projektu do wykonania

Podejść do zaproszeń mieliśmy kilka. Pierwsza myśl – ZROBIĘ JE SAMA! Już rok przez planowanym weselem w programie CorelDraw wykonałam projekt i byłam pewna, że to właśnie te. Nie mniej jednak im bardziej zbliżał się termin ich wręczania, tym w mojej głowie rodziło się coraz więcej wątpliwości. W końcu stwierdziłam, że to nie to i zaczęłam przeszukiwać internet. Postanowiliśmy wspólnie, że może nie warto samemu się w to bawić, jak można zamówić wręcz idealne. Niestety po uzyskaniu wyceny trochę zwątpiłam… Szanuję i rozumiem wykonaną przez kogoś pracę, bo jak wiecie sama również mam dużo wspólnego z rękodziełem, ale jednak… Trochę mnie to zdenerwowało, gdyż trzeba było dodatkowo zapłacić (i to nie mało), np. za zaproszenia ślubne w innym języku, a taka praca, to tylko „kopiuj” i „wklej”. Jeszcze raz przemyślałam wszystko i ponownie zmieniłam front. W głowie pojawiły się myśli „przecież sama mogę coś narysować i będzie to równie dobre…”. Wzięłam kartkę, ołówek, zieloną kredkę i zaczęłam tworzyć. Zaproszenia miały być w stylu naturalnym i tak narysowałam kilka roślinek. Następnie je zeskanowaliśmy i w programie graficznym zaprojektowaliśmy ostateczną wersję.

zaproszenie ślubne 1

Niestety nie udało mi się znaleźć wymarzonego papieru, ale ten znaleziony w pobliskim sklepie plastycznym był również dobry. Najtrudniej było z kopertami. Chciałam, aby były z ekologicznego papieru. Szukałam w internecie i w polskich sklepach. W jednym z nich pan poradził mi, abym kupiła papier i sama je wykonała. Serdecznie podziękowałam za tak cenną radę, gdyż samodzielne wykonanie ponad 100 kopert, to nie jest na moje zdrowie… W końcu udało mi się znaleźć te wymarzone w jednym z zuryskich sklepów. Następnie pozostał wydruk oraz wypisanie zaproszeń.

Samodzielnie wykonane zaproszenia ślubne – (nie) warto?

Jeśli mam być szczera, to samodzielne wykonanie zaproszeń kosztowało nas trochę nerwów i pracy. Najbardziej zaskoczyło mnie to, że nie łatwo było znaleźć wymarzone materiały do ich wykonania. A jak się za coś takiego człowiek zabiera, to chce, aby było tak jak sobie wymarzy. Z ostatecznego rezultatu byliśmy bardzo zadowoleni, a wręczanie gościom własnoręcznie wykonanych zaproszeń, to dodatkowa radość i duma. Warto było poświęcić trochę nerwów, czasu i pracy, gdyż do tej pory spoglądam na nie z wielką radością.

Pozdrawiam przyszłe Panny Młode!

Podpis

 

(Visited 98 times, 1 visits today)

Werka Pietruszka

Uzależniona od szydełkowania kreatywna miłośniczka podróżowania.