Podsumowanie miesiąca – KWIECIEŃ 2017

CAŁKIEM ZAPOMNIAŁAM!!! O tym, że miesiąc się kończy i obowiązki na blogu wzywają. Ostatnio jestem totalnie zagubiona w czasoprzestrzeni… Był to jeden z powodów, dla których w tym miesiącu blog świecił raczej pustkami. Wiosna—> chęci do działania i te sprawy, ale wybaczcie, to nie w tym roku. Nie chodzi o to, że nie jestem aktywna – jestem i to bardzo, ale strasznie wciągnęło mnie szydełkowanie i rysowanie. Zrobiło mi się szkoda czasu na siedzenie przy komputerze, obrabianie zdjęć zaczęło mnie przerażać, a bóle pleców nie sprzyjają tym aktywnością.

W tym miesiącu powiedzenie kwiecień plecień poprzeplata trochę zimy trochę lata całkowicie się sprawdziło. Mieliśmy istną mieszankę pogodową. Na początku miesiąca były letnie upały, a na koniec spadł śnieg! Niestety dużo roślin pomarzło, a kasztany już przekwitły!

W tym roku Święta Wielkanocne spędziliśmy w Rzymie. Był to bardzo rodzinny i niezwykły czas. Nie zabrakło także pysznego jedzenia, spacerów, a także słońca. Na wyjazd zabrałam sobie tylko jedną robótkę. Już od miesiąca dziergam kocyk i celem było skończenie go pod czas świątecznej przerwy. Niestety cel nieosiągnięty, ale tylko dlatego, że nie było czasu na siedzenie i machanie szydełkiem ;).

KWIECIEŃ 2017 – SZYDEŁKO

Jeśli jesteśmy już przy szydełku, to obserwując mnie w mediach społecznościowych (Werkowy Facebook) mogliście zauważyć, że na maksa pochłonęły mnie wszelkie dziecięce sprawy – buciki, opaski, mini miśki… Produkcja trawa i kończąc jedną już mam pomysł na kilka kolejnych rzeczy. W tym miesiącu postaram się nadrobić zaległości i pouzupełniać Galerie, a także zaprezentować moje cuda na blogu.

KWIECIEŃ 2017- WYZWANIE

Na przełomie marca i kwietnia wzięłam udział w wyzwaniu rysunkowym #project_plant u @atogrzywa. Byłam strasznie dumna z siebie, gdyż wytrwałam do końca i każdego dnia udało mi się publikować dane zadanie. W maju sięgam po kolejne, ciekawe jak będzie tym razem…


KWIECIEŃ zaprezentowałam Wam moje pierwsze próby z bucikami…

Szydełkowe buciki dla chłopców

KWIECIEŃ zabrałam Was na wycieczkę…

Weekend w Amsterdamie

KWIECIEŃ pojawił się akcent wielkanocny…

Króliczka Strojnisia

KWIECIEŃ pojawiło się coś w bieli, czerni i czerwieni…

Wyprawka dla maluszka – Biedronka


 KWIECIEŃ jakiś taki żółtawy i wkradło się dość sporo smakołyków. Po więcej jak zawsze odsyłam @Werka.tu.i.tam

intakolaz

A jak Wam upłynął kwiecień?

Słonecznego maja…

(Visited 25 times, 1 visits today)

Werka Pietruszka

Uzależniona od szydełkowania kreatywna miłośniczka podróżowania.