Podsumowanie miesiąca – GRUDZIEŃ

świeczki i aniołek

Nowy rok zdecydowanie nie jest dla mnie łaskawy. Kolejny dzień zmagam się z kichaniem… Chusteczek cała góra, syrop na kaszel moim przyjacielem, a zrobienie czegokolwiek wymaga zmobilizowanie wszystkich sił. Jeśli dotrę do końca tego posta, to będzie po prostu sukces!

Mój GRUDZIEŃ na blogu to zdecydowanie mniej aktywny czas i z tego powodu mam wyrzuty sumienia. Świąteczne posty nie ukazały się, dlatego dziś będzie kilka ciekawostek w tym temacie. Zacznijmy jednak od początku….

GRUDZIEŃ, to dwa tygodnie urlopu w Polsce. Dużo niezapomnianych chwil z rodziną, ogrom spraw do załatwienia, zabawy z kotem, a co najważniejsze chwile spędzone z moim siostrzeńcem. Było rysowanie kredkami, pisakami i jego pierwsze w życiu malowanie farbami. Nasze wspólne arcydzieło możecie podziwiać na poniżej fotografii.

obraz

Znalazł się również czas na odwiedzenie Wejherowa i podziwiania dekoracji świątecznych. Niestety zabrakło śniegu, a wizyta była w ciągu dnia. Za to było bardzo przyjemnie, a zamiast światełek świeciło słoneczko.

wejherowo

Jeśli ktoś się uwielbia atrakcje świąteczne i wybiera się do Zurychu to polecam wybrać GRUDZIEŃ. Jest to piękny czas, obfitujący w wiele atrakcji.

Odwiedziliśmy trzy główne jarmarki świąteczne. Pierwszy, znajdował się na Bellevue, praktycznie nad samym jeziorem. Kolorowe, drewniane chatki, w których można było znaleźć nietuzinkowe upominki dla najbliższych. Kuchnia z całego świata, choć nie zabrakło szwajcarskich przysmaków, takich jak Raclette, Rondue czy Bratwurst. Duża choinka, lodowisko i oczywiście grzane wino.

placki

Drugi jarmark znajdował się na Dworcu Głównym w Zurychu. Tutaj również można było skosztować różnych przysmaków i napić się Glühwein. Chyba największą coroczną atrakcją jest ogromna choinka przyozdobiona kryształami swarovskiego. Drzewko robi na prawdę ogromne wrażenie…

choinka swarovski

I na koniec Śpiewająca Choinka. Od 1998 roku już tradycyjnie w okresie przed świątecznym, na drewnianej platformie w formie choinki, występują przeróżne chóry. Atrakcja ta przyciąga nie tylko mieszkańców miasta, ale i licznych turystów. Śpiewacy w niezwykły sposób potrafią wprowadzić każdego w nastrój świąteczny – dużo uśmiechu, ciepła i radości, a do tego piękny śpiew. Oczywiście tuż obok można zakupić ciepłe przekąski i grzane wino, bez którego Święta tutaj chyba nie istnieją.

GRUDZIEŃ, to czas obfitujący w masę atrakcji. My w tym roku spróbowaliśmy czegoś nowego, a mianowicie wybraliśmy się do pewnego miejsca, w którym można samodzielnie wykonać świeczki. Na początku trzeba wybrać sobie knot o odpowiedniej długości, a następnie moczy się go w dużym zbiorniku z roztopionym woskiem. Jest to niesamowicie kreatywna zabawa, która łączy ludzi w każdym wieku. Do takiego punktu przychodzą całe rodziny, pary, a także całe grupki nastolatków. My na początku podpatrywaliśmy innych, gdyż byliśmy zupełnie zieloni. Osoby  przychodzące tam od lat, tworzyli niezwykłe kształty. Najlepsze jest to, że nawet jeśli dana świeczka nie wyjdzie, to nie ma się co martwić. Płaci się dopiero przy wyjściu, a świeczki kupuje się na wagę. W tym roku byliśmy dwa razy i za rok na pewno też będziemy!

świeczki

Same Święta spędziliśmy w Rzymie. Między licznymi rodzinnymi spotkaniami wyskoczyliśmy do Watykanu. Szopka i choinka przed Bazyliką Św. Piotra były po prostu piękne, a z resztą zobaczcie sami ;)

bazylika sw piotra

werka w rzymie

Po długim remoncie, udało się nam również zobaczyć Fontannę di Trevi. Choć ilość turystów na metr kwadratowy był maksymalny plus jeden, to warto było przebić się przez tłum. Jest wspaniała!

fontanna di trevi

Na sylwestra uciekliśmy daleko od miasta, aby przy kominku przywitać Nowy Rok lampką szampana.

IMG_20151231_182602

norcia


blog

GRUDZIEŃ rozpoczęliśmy od małego obżarstwa i skosztowaliśmy…

HAMBURGERY – wpis z cyklu BUŁY ŚWIATA

Po tak smacznym posiłku przydało się trochę ruchu.

Łyżwy na TAK!

A po wysiłku trzeba było nadrobić stracone kalorie ;)

Stutenkerl – BUŁY ŚWIATA

 


instagram

insta

 


GRUDZIEŃ – po zakończonym Mad Men i The Knick, sięgnęliśmy po nowy serial. Tym razem komediowy, idealnie ukazuje różnice pomiędzy kobietami i mężczyznami. Na prawdę można się zdrowo pośmiać ;)

GRUDZIEŃ w kuchni, to raczej ogromne lenistwo z mojej strony i zajadanie się przepysznymi daniami przygotowanymi przez innych. Niemniej jednak pochwalić się mogę realizacją dwóch przepisów:

BURRITO

A także własnoręcznie ulepiłam pierogi z kapustą i grzybami, a z reszty ciasta zrobiłam domowy makaron.

pierogi i makaron

Za to w Rzymie wybraliśmy się na typowo włoskie danie, czyli Sushi ;)

DSC_0191

 Zajęło to dwa dni, ale dotarłam do końca…

Mam nadzieję, że Wam też się uda!

Jak widzicie w tym miesiącu nie nudziłam się, a ilość atrakcji przyprawia o zawrót głowy!

Pozdrawiam i szczęśliwego Nowego Roku!

podpis

P.S. Dziękuję wszystkim za słowa wsparcia i życzenie :). Dziś czuję się dużo lepiej!

(Visited 126 times, 1 visits today)

Werka Pietruszka

Uzależniona od szydełkowania kreatywna miłośniczka podróżowania.