POWROTY

powroty

Powroty bywają ciężkie. Minęły prawie trzy miesiące od ostatniego wpisu. Wydawać by się mogło, że po tak długiej przerwie ręce, aż same rwą się do pisania, a głowa pęka od nadmiaru pomysłów. Nooo właśnie „wydawać by się mogło”… U mnie

READ MORE